slazak_polak_eu

 
Wojciech Korfanty, 1925
(zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)
Portret Korfantego namalowany przez Witkacego
„Rodzaj portretu bardziej charakterystyczny, bez cienia karykatury. Robota bardziej kreskowa, co nie wyklucza »ładności« głównie w portretach kobiecych. Stosunek do modela obiektywny” – tak brzmi zapis dot. portretów w typie B w Regulaminie Firmy portretowej… Witkacego i taki typ portretu kosztował wówczas 250 zł. …..T.B+E - typ B + E oznacza portret w typie B, lecz tzw. dziecinny (z powodu ruchliwości dzieci) co oznacza, że Korfanty był najprawdopodobniej był niecierpliwy w pozowaniu i „kręcił” się jak dziecko
(zbiory Muzeum Historii Katowic)
Korfanty, marsz na fortepian op. 299
Hipolita Brzezińskiego. Lata 20. XX w.
(zbiory Biblioteki Śląskiej w Katowicach)
Korfanty, marsz na fortepian op. 299
Hipolita Brzezińskiego. Lata 20. XX w.
(zbiory Biblioteki Śląskiej w Katowicach)
Korfanty
Paryż 1915
(zbiory Bibliotheque nationale de France)
Wizytówka Korfantego
(zbiory Muzeum Historii Katowic)
Medalion z podobizną Wojciecha Korfantego, 1922
(zbiory Muzeum Miejskiego w Siemianowicach Śląskich, fot. A. Waliczek)
Skan fragmentu artykułu z „The New York Timesa”
czerwiec 1921
Źródło: https://www.nytimes.com
Rysunek Stanisława Lentza
przedstawiający Wojciecha Korfantego
(zbiory Biblioteki Narodowej)

Ślązak, Polak, Europejczyk

Korfanty już za życia stał się legendą. Kochał muzykę, przyrodę, filozofię. Znał języki obce. Adolf Nowaczyński napisał o nim, że „…najlepiej się właściwie czuje na tle swej biblioteki, w której, uzbrojony w mocne okulary, formalnie się zaczytuje. Owszem, i świętego Tomasza à Kempis, świętego Augustyna, owszem, i ojców Kościoła, owszem, ale i Mauriaca, i Maurois, i Maritaina. I muzykę kocha, i piękno przyrody przemawia do dumy tego człowieka mocnego, który się jednak na ludziach poparzył, na tyle zawiódł, od tylu doznał czarnej niewdzięczności”. Jego osobistą tragedią jako polityka było to, że choć prezentował na wskroś nowoczesny wzorzec męża stanu, najczęściej zadowolić się musiał bezowocną dla niego rolą opozycjonisty. Sprzeczne emocje, jakie budził, powodowane były brakiem akceptacji metod oraz form jego działań politycznych, najczęściej wyprzedzających utrwalone w mentalności współczesnych schematy. Stanisław Gebhardt, wieloletni działacz Światowej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, na konferencji poświęconej 130. rocznicy urodzin wielkiego Ślązaka powiedział: „Patrząc na życie Wojciecha Korfantego, jego niewątpliwe osiągnięcia i całość pracy dla Polski, należy pochylić czoła z najwyższym uznaniem i zapoznać się bliżej z podstawami jego poczynań, sposobem oceny rzeczywistości, metodą pracy i umiejętnością podejmowania decyzji. Podstawą były zasady chrześcijańskie, trafna analiza rzeczywistości, potrzeb i możliwości, określenie celu, mające zawsze na uwadze człowieka żyjącego w społeczeństwie oraz podejmowanie decyzji odpowiednich do określonego celu. Propozycje Korfantego, wyzbyte górnolotnych frazesów, mogły zapewnić krajowi harmonijny rozwój gospodarczy przy współudziale społeczeństwa”.

 

© 2019 Muzeum Śląskie